Jesienne sadzenie róż

Jesień to doskonały moment na sadzenie róż z odkrytym systemem korzeniowym.

 

jesienne sadzenie róż

Najlepszy termin na jesienne sadzenie róż przypada od połowy października do końca listopada, a nawet dłużej jeżeli tylko możesz wbić w ziemię szpadel.

Znów uległam internetom i kupiłam róże. Wcześniej dosyć długo wybierałam i sprawdzałam warunki w jakich przyjdzie im rosnąć. Moje krzewy miały mieć dużą odporność na choroby grzybowe i przemarzanie. Piękny kolor pasujący do rabaty oraz najważniejsze, zapach. Nie ma to jak radować się cudownym zapachem róż we własnym ogrodzie.

Krzewy przyszły do mnie jak zwykle świetnie zapakowane w połowie października. Musiałam odczekać kilka dni, do weekendowego wyjazdu zanim je posadzę. A ponieważ pogoda sprzyjała, zostawiłam krzaki jeszcze w opakowaniu ukryte przed wzrokiem przechodniów na zewnątrz, na parkingu koło firmy.

Kupując rośliny kopane z gruntu, takie, z gołym systemem korzeniowym (bez doniczki)

jesienne sadzenie różnależy zwrócić baczną uwagę na ilość wilgoci wokół systemu korzeniowego. Nie można dopuścić do przesuszenia rośliny, dlatego na wszelki wypadek zanim ją posadzisz, umieść korzenie w wodzie lub zadołuj i dobrze podlej .

Gdzie posadzić róże

Na początek dobrze zaplanuj miejsce dla swoich ulubienic. Róże wymagają stanowiska słonecznego i zacisznego. Najlepsze dla nich są miejsca przewiewne, ale nie takie gdzie wiatr będzie porywał wszystkie płatki kwiatów.  Można również róże posadzić w półcieniu, ale przynajmniej pół dnia powinny mieć do czynienia z promieniami jesienne sadzenie różsłonecznymi.

Mam róże o pięknych fioletowych kwiatach i cudnym zapachu, która wyraźnie nie lubi pełnego słońca. Poparzone płatki nie pokazują pełni swojego uroku. Dlatego koniecznie zwróć uwagę na miejsce sadzenia.

Róże pięknie prezentują się w towarzystwie krzewów, bylin czy roślin jednorocznych. Jeżeli planujesz rosarium zapamiętaj żeby posadzić krzewy jednej odmiany w większej grupie, a sadząc je na wyspie na trawniku usuń darń co najmniej 25 centymetrów od krzewów. Róże uwielbiają żyzne podłoże, a nie lubią suchych, piaszczystych oraz podmokłych miejsc.

Podłoże

Zanim zrobisz swoją ulubioną czynność czyli sadzenie, zwróć uwagę na podłoże. Należy dobrze przekopać ziemię i usunąć wszystkie chwasty. Wybierz dokładnie uciążliwy perz, z którym później będzie bardzo trudno sobie poradzić. Wyobrażasz sobie wykopywanie go spod rozrośniętych już krzewów róż?

 

Róże pnące

Jeżeli chcesz je posadzić na trawniku, pozbądź się murawy, wytnij ją i usuń. Dobra rada – niech ci nie przyjdzie używać do tego celu glebogryzarki, perz i tak po pewnym czasie będzie odrastać ze zdwojoną siłą.

Odpowiednie pH gleby to podstawa, powinno oscylować w przedziale od 5,5 do 6,5 pH (kupując zwykły worek ziemi przeczytaj na opakowaniu jakie ma pH). Dodatkowo w celu wzbogacenia gleby w składniki odżywcze użyj dobrze rozłożonego obornika lub kompostu i zawsze przemieszaj to dobro ogrodowe z ziemią rodzimą.

Jeżeli masz dobrej jakości ziemię w ogrodzie nie musisz jej specjalnie przygotowywać.

Przygotuj róże do sadzenia

Przed sadzeniem skróć pędy do około 20 centymetrów, skróć również korzenie, ale nie za bardzo tylko tak żeby nie podwijały się do góry w dołku. Jeżeli rośliny są przesuszone koniecznie należy je zanurzyć w wodzie na kilka godzin.

róże okrywoweSadzenie

Dołek pod róże powinien być mniej więcej na głębokość szpadla, jego dno należy troszkę spulchnić. Podczas sadzenia pilnuj, żeby miejsce szczepienia znajdowało się kilka centymetrów nad ziemią. Po posadzeniu udepcz miejsce wokół rośliny i dobrze podlej.

Podczas jesiennego sadzenia róż bardzo ważne jest obsypanie krzewów róż kopczykiem ziemi. Taki zabieg zapobiega wysychaniu rośliny. Ziemię możesz rozgarnąć dopiero pod koniec marca.

Podlewanie

Dobrze posadzone i zadomowione róże wcale nie potrzebują podlewania, wyjątkowo podlewamy w suchą i wietrzną pogodę. Lejemy wodę pod roślinę uważając, aby nie zraszać liści, gdyż podatne są wtedy na choroby grzybowe.  Pamiętaj, że zbyt częste podlewanie nie tylko róż, ale i innych roślin sprawia, że stają się leniwe i rozwijają system korzeniowy tuż pod powierzchnią ziemi. Przez takie zabiegi są wrażliwe suszę.

Ściółkowanie róż

ogranicza wysychanie podłoża, hamuje rozwój chwastów i dostarcza próchnicy. Do ściółkowania poleca się żwir lub przekompostowaną korę iglastą. U mnie doskonale się sprawdziła, używam jej wraz z przemieszaną glebą do robienia kopczyków zabezpieczających rośliny na zimę.

W ogrodzie posadziłam kilka ciekawych, trwałych i pięknie pachnących odmian róż. Wkrótce opowiem w jaki sposób wybierać te krzewy żeby umilały nam pobyt wśród kwiatów i nie były udręką w pielęgnacji. Dlatego też, zapraszam do subskrybowania bloga.

 

Dodaj komentarz