Rośliny rodzime, czy warto?

Pod budowę domu jednorodzinnego zostały wycięte sosny i brzozy. W zamian tego, w decyzji pozwolenia na budowę zaznaczono, że w miejsce wyciętego drzewostanu należy zasadzić rodzime rośliny polskie. Ale, co to właściwie oznacza? Gatunek rodzimy kojarzy się i bardzo dobrze z gatunkami rosnącymi w naszym kraju. Czemu to ma służyć i po co takie przepisy, przecież równie dobrze można posadzić piękne ozdobne drzewa nie sugerując się ich pochodzeniem.

Przyjrzyjmy się bliżej tej sprawie.


Szacuje się, że około 30 % wszystkich gatunków roślin dziko występujących w Polsce stanowią gatunki obcego pochodzenia. Nasze ogrody są miejscem występowania wielu zwierząt: ptaków, ssaków, owadów dlatego też warto sadzić rodzime rośliny polskie lub takie, które na stałe wrosły w krajobraz naszego kraju i nie są gatunkami ekspansywnymi. Niewątpliwą zaletą sadzenia „naszych” gatunków jest możliwe naturalne wpisywanie się w krajobraz i tradycję, mamy również dostępność do dużej liczby odmian, rośliny są odporne na warunki klimatyczne, posiadają różnorodne zastosowania, zachęcają zwierzynę do zamieszkania w naszych ogrodach oferując im pożywienie i schronienie.

Polecane rodzime gatunki drzew i krzewów

Duże drzewa liściaste: brzozy, buk zwyczajny, dąb szypułkowy i bezszypułkowy. Jarząb szwedzki i mączny. Jesion wyniosły, klon zwyczajny, jawor i polny. Lipa drobnolistna i szerokolistna. Olsza czarna i szara. Topole, osika czarna i biała. Wierzba krucha i biała.

Duże drzewa iglaste: świerk pospolity, sosna zwyczajna, modrzew europejski, jodła pospolita.
Mniejsze drzewa: drzewa owocowe, jarząb pospolity, czeremcha pospolita oraz głóg.
Na żywopłoty poleca się: grab pospolity, buk zwyczajny, cis, ligustr pospolity.
Krzewy: bez czarny, dzika róża, leszczyna pospolita, porzeczka, kalina koralowa,jałowiec pospolity, bluszcz pospolity.

Poniżej przykłady pięknych odmian drzew, pokazuję pokrój, kolory o różnej porze roku, czasem też liście i owoce.

Klon pospolity (łac. Acer platanoides) odmiana „Globosum”

Drzewo o bardzo regularnej, kulistej koronie do 6 metrów średnicy.Najczęściej oferowane jako forma szczepiona na pniu. Dlatego też można dobrać sobie drzewo o dowolnej wysokości. Małe wymagania glebowe. Gatunek odporny na warunki miejskie. W gęstej koronie chętnie zamieszkują ptaki.

Klon pospolity „Crimson Sentry”

Klon pospolity (łac.Acer platanoides) odmiana ‚Crimson Sentry’

Niewielkie, gęsto ulistnione drzewo o regularnej, kolumnowej koronie i barwnych liściach. Rośnie powoli. Osiąga 8-10 m wysokości i 3-4 m szerokości. Liście klapowane, połyskujące, intensywnie ciemnoczerwone przez cały okres wegetacji. Polecam, bo sama go posadziłam w ogrodzie, jest bezproblemowy i naprawdę piękny ?

Brzoza brodawkowata (łac. Betula pendula „Youngii”


Malownicze, wolno rosnące drzewo o parasolowatej, mocno zwisającej koronie. Wysokość i szerokość do 6 metrów. Kora biała i gładka. Jasnozielone liście wcześnie rozwijają się na wiosnę, jesienią żółte. Dobrze rośnie w każdych warunkach. Szczególnie polecana do sadzenia w małych ogrodach, nad wodą, przy tarasach i placykach wypoczynkowych. Mam wiele odmian brzóz, od pospolitych, szybko rosnących, po te mniej znane. Jednak odmiana youngii oczekuje jeszcze na swoje miejsce w ogrodzie.

Grab pospolity (łac. Carpinus betulus) odmiana ‚Fastigiata’


Średniej wysokości drzewo, o regularnej wąsko stożkowej koronie. W późniejszym wieku korona stopniowo się poszerza. Dorasta do 10 metrów wysokości i  4 metrów szerokości. Preferuje gleby świeże i żyzne, obojętne lub zasadowe. Geometryczna i regularna forma pasuje do ogrodów historycznych.

Grab pospolity (łac. Carpinus betulus) odmiana  ‚Pendula’


Powoli rosnące drzewo o półkulistej koronie, dorastające do kilku metrów wysokości i szerokości. Gałęzie rosną początkowo poziomo, później zwisają do dołu. Starsze okazy o szeroko zaokrąglonej, malowniczej koronie. Polecany na stanowiska słoneczne i cieniste. Gatunek tolerancyjny co do gleby, ale lepiej rośnie na glebach żyznych. Polecany do sadzenia pojedynczo jako soliter w miejscach eksponowanych.

Dąb szypułkowy (łac. Quercus robur) odmiana ‚Fastigiata’


Wolno rosnące drzewo o zwartej, kolumnowej koronie, osiągające wysokość 15-20 metrów i szerokość 3-5 metrów. Drzewo o dużych wymaganiach glebowych. Wymaga stanowisk słonecznych. Odporny na zanieczyszczenia powietrza, dlatego dobrze sprawdza się w miastach. Do stosowania w parkach, zieleni osiedlowej oraz ogrodach przydomowych. Pięknie prezentuje się wzdłuż ulic i dróg oraz w formie szpalerów. Atrakcyjne w stanie bezlistnym.

Głóg pośredni (łac. Crataegus ×media) odmiana ‚Paul’s Scarlet’


Małe drzewo o kulistej koronie, ozdobne z kwiatów. Dorasta do 4-6 metrów wysokości. Liście małe, ciemnozielone, błyszczące. Efektowne ciemnoczerwone kwiaty. Gatunek odporny na zanieczyszczenia powietrza i tolerancyjny, co do gleby. Polecany do sadzenia w parkach i ogrodach oraz do obsadzania ulic.

Jabłoń (łac.Malus) odmiana ‚Ola’


Małe drzewo zwane również rajską jabłonią. Ma ażurową koronę, dorasta do 5 metrów wysokości. Liście zielone, błyszczące, młode purpurowo zielone. Kwiaty duże, różowe, liczne. Owoce 3 cm średnicy, purpurowo czerwone, utrzymują się na drzewie przez całą zimę. Preferuje gleby żyzne, umiarkowanie wilgotne, stanowiska słoneczne.

Buk pospolity (łac. Fagus sylvatica) odmiana ‚Tricolor’


Jedno z najładniejszych drzew o pokroju zwisającym . Korona zmienna, szeroka lub słupowa, malownicza, przybierająca fantastyczne kształty. Osiąga wys. 15-25 m i podobną szer. Liście zielone, błyszczące, jesienią żółte lub czerwonobrązowe. Preferuje gleby żyzne i świeże, o stałym poziomie wód gruntowych. Buki posiadam, zakochałam się w nich, posadziłam szpaler wzdłuż zaplanowanej drogi dojazdowej. Posadziłam odmianę o purpurowych liściach „Dawyck Purple” ma nieco węższy pokrój niż ta prezentowana poniżej ?

Buk pospolity (łac.Fagus sylvatica) odmiana ‚Rohan Obelisk’


Kolumnowa odmiana buka o barwnych liściach. Dorasta do 15 m wys., przy szer. 3 m. Liście ciemnoczerwone. Preferuje gleby żyzne i świeże, o stałym poziomie wód gruntowych. Do sadzenia w parkach i dużych ogrodach, jako drzewo soliterowe, alejowe lub osłonowe.

Gatunki obce inwazyjne, nie należy ich sadzić ze względu na szybkie rozprzestrzenianie się i zagłuszanie innych roślin:

Klon jesionolistny (łac.Acer negundo)

Drzewo sprowadzone do Europy w XVII wieku z Ameryki Środkowej i Północnej. W Polsce notowany na przełomie XVIII i XIX w. Gatunek mało wymagający i szybko rosnący. Obecnie nie jest zalecany z uwagi na: kruche konary i częste dziczenie. Drzewa te przeważnie rosną nad brzegami wód oraz w lasach łęgowych. Drzewa te to gatunki inwazyjne i bardzo ekspansywne – niekiedy traktowane są wręcz jak chwasty, ponieważ zagłuszają i wypierają gatunki rodzime. W przydomowych ogrodach uprawia się ich odmiany, które różnią się między sobą przede wszystkim siłą wzrostu, pokrojem oraz barwą liści.

Robinia akacjowa (łac Robinia pseudoacacia) (dopuszczalna ewentualnie odm.Umbraculifera).

Drzewo naturalnie występuje w Ameryce Północnej. Do Europy
sprowadzone w XVII wieku. W 1836 stwierdzono pierwsze dziczejące okazy. Obecnie szybko rozprzestrzenia się w całej Europie. Drzewo miododajne, o kalorycznym,twardym drewnie. Sadzenie akacji nie jest wskazane z uwagi na intensywne rozmnażanie poprzez odrosty i  nasiona. Pieląc zagony pod rabaty często usuwam kiełkujące nasiona robinii, jest to naprawdę bardzo uciążliwe.

Dąb czerwony (łac.Quercus rubra).

Drzewo naturalnie występuje w Ameryce Północnej. Do Europy sprowadzone w XVII wieku. W Polsce notowany na początku XIX w. Obecnie szybko rozprzestrzenia się w całej Europie. Drzewo dużych walorach estetycznych, szczególnie jesienią. Sadzenie dębu czerwonego nie jest wskazane z uwagi na intensywne rozprzestrzenianie się na nowe obszary. Łatwo dziczeje. Ja się skusiłam i posadziłam we własnym ogrodzie. Tak pięknie się przebarwia jesienią. Cóż będziemy się pilnować ?

Czeremcha amerykańska (łac.Prunus serotina)

Krzew naturalnie występuje w Ameryce Północnej. Do Polski sprowadzony w osiemnastym wieku, bardzo szybko się rozprzestrzenił. Zdecydowanie nie polecam sadzenia czeremchy, ponieważ bardzo intensywnie rozprzestrzenia się na nowe obszary.  Tak, miałam „przyjemność” karczować siedliska czeremchy. Zdecydowanie nie polecam ?
Może masz własne spostrzeżenia odnośnie roślin ekspansywnych, wiem, że jest ich dużo:) Jak sobie z nimi radzisz? Jestem bardzo ciekawa ?

źródło: zielonaakacja.pl, http://www.zszp.pl, kompozycja fotografii własna

2 thoughts on “Rośliny rodzime, czy warto?

    1. Muszę się przyznać, że dęby czerwone to rosną i u mnie w ogrodzie. Posadziłam je mimo ekspansywności ze względu na pięknie przebarwiające się liście. Narazie nie zauważyłam ekspansywności. Zobaczymy za kilka lat.

Leave a Reply