Choinka na święta w donicy, kupować czy nie?

Moje doświadczenia i fakty, o których rzadko się mówi.

Choinka na święta w donicy może wydawać się ekologicznym i praktycznym rozwiązaniem, jednak w większości przypadków nie nadaje się do późniejszego posadzenia w ogrodzie. Większość takich drzewek jest wykopywana tuż przed świętami i sadzona do donicy jedynie na czas sprzedaży, przez co ma uszkodzony system korzeniowy. W efekcie choinka w donicy często nie przyjmuje się po świętach, choruje lub całkowicie zamiera. W tym artykule wyjaśniam, czy warto kupić choinkę w donicy, jakie są realne szanse jej przetrwania i na co zwrócić uwagę przy zakupie.

Choinka w donicy wydaje się rozwiązaniem idealnym: ekologiczna, ekonomiczna i „z przyszłością”. Po świętach miała trafić do ogrodu i rosnąć przez lata. Brzmi pięknie, prawda?
Ja też w to uwierzyłam. I… bardzo się rozczarowałam.

Dziś, z perspektywy czasu i większego doświadczenia ogrodniczego, wiem jedno: choinka w donicy to nie zawsze to, czym się wydaje.

Choinka w donicy – mój początek przygody (i wielkie nadzieje)

Dawno temu, gdy dopiero zaczynałam swoją przygodę z ogrodnictwem, mieszkałam w małym domku w lesie i miałam mnóstwo „genialnych” pomysłów. Jednym z nich był zakup choinki na święta w donicy.

Plan był prosty:

  • kupuję małe drzewko,
  • dekoruję je na święta,
  • po Bożym Narodzeniu sadzę w ogrodzie,
  • za kilka lat mam piękne drzewa „za cenę choinki”.

Ekologicznie, ekonomicznie, idealnie

choinka na święta w donicy

Święta minęły… a potem przyszła rzeczywistość

Choinka została kupiona w markecie ogrodniczym. Sprzedawca zapewniał, że wszystko będzie dobrze. Drzewko do świąt stało na zewnątrz, bez mrozów, zgodnie z instrukcjami.
W domu było pięknie – własnoręczne ozdoby dzieci, rodzinny klimat, radość.

Po Sylwestrze wyniosłam choinkę do jasnego, chłodnego miejsca, aby stopniowo przyzwyczaiła się do temperatury. Gdy przyszła wiosenna odwilż, postanowiłam ją posadzić.

I wtedy nastąpił szok.

Dlaczego choinka w donicy się nie przyjęła?

Po wyjęciu drzewka z donicy okazało się, że:

  • większość korzeni została ucięta,
  • został tylko krótki kikut,
  • bryła korzeniowa była zbyt mała, by drzewo mogło się przyjąć.

Nie było czego sadzić. Plan legł w gruzach.

Wtedy po raz pierwszy zadałam sobie pytanie:
czy choinka na święta w donicy naprawdę ma sens?

choinka na święta w donicy

Jak jest naprawdę z choinką w donicy?

Niestety – nie spodziewajmy się cudów.

Większość choinek w donicach:

  • jest wykopywana tuż przed świętami,
  • pochodzi z plantacji, a nie ze szkółek,
  • trafia do donicy tylko „na sprzedaż”.

Takie drzewko:

  • nie ma dobrze rozwiniętego systemu korzeniowego,
  • przeżywa ogromny stres temperaturowy,
  • bardzo słabo się regeneruje po posadzeniu do gruntu.
choinka z donicy

Efekt?
Przez lata może wyglądać mizernie albo całkiem uschnąć.

Dlaczego choinka w donicy często obumiera po świętach?

Szok, jaki przeżywa drzewko, jest ogromny:

  • z zimnej plantacji – do ciepłego domu
  • zaczynają krążyć soki
  • po świętach – znów na mróz
  • system korzeniowy nie nadąża

W efekcie nawet najładniejsza choinka zamienia się w suchy, smutny wiecheć.

Na co zwrócić uwagę, kupując choinkę w donicy?

Jeśli naprawdę chcesz spróbować, zwróć uwagę na te elementy:

1. Czy choinka była szkółkowana?

Zapytaj sprzedawcę, czy drzewko rosło w donicy od początku. To absolutna podstawa.

2. Gdzie kupujesz choinkę?

Najlepiej:

  • renomowane szkółki,
  • centra ogrodnicze.

Unikaj:

  • targów,
  • straganów,
  • marketów spożywczych i budowlanych.

3. Sprawdź donicę i korzenie

  • korzenie powinny przerastać donicę,
  • ziemia nie powinna być świeża,
  • na wierzchu może być mech lub chwasty.

4. Zajrzyj, czy nie ma worka jutowego

Wystający worek jutowy to sygnał, że choinka była kopana z gruntu i tylko „udaje” doniczkową.

5. Przygotuj się na długą regenerację

Nawet jeśli się przyjmie:

  • będzie chorować,
  • może potrzebować kilku lat, by wyglądać dobrze.

Choinka w donicy czy choinka cięta – co wybrać?

Coraz częściej uważam, że:

  • choinka cięta +
  • zakup zdrowego drzewka wiosną w szkółce

to rozwiązanie uczciwsze, pewniejsze i… mniej stresujące – zarówno dla nas, jak i dla rośliny.

A jaka będzie Twoja decyzja?

Choinka na święta w donicy czy jednak klasyczna choinka cięta?
A może masz własne doświadczenia – dobre lub złe?

Jeśli udało Ci się uratować choinkę w donicy i dziś rośnie w ogrodzie, koniecznie daj znać w komentarzu. Takie historie są na wagę złota!

2 thoughts on “Choinka na święta w donicy, kupować czy nie?

    1. Czytałam na forach, że jednak kilku osobom się udało utrzymać takie drzewko w dobrej kondycji i posadzić je w ogrodzie. Kupowali je jednak z dobrego, sprawdzonego źródła, czyli można pokusić się o próbę. Ja i moi znajomi niestety daliśmy się oszukać, dlatego nie zamierzam ponownie próbować.
      Ciepłe pozdrowienia i udanego Nowego Roku.

Zapraszam do komentowania. Po sprawdzeniu komentarz zostanie dodany na stronę.